niedziela, 16 sierpnia 2015

Sweet decoupage cat

 
Kiedy byłam na warsztatach decoupage które były organizowane w mojej wsi zrobiłam oto takiego słodkiego kotka. Podstawę – czyli tekturowego kotka kupiłam w Empiku (Ostatnio częściej tam zaglądam bo doszukuję się wielu fajnych rzeczy do DIY). Natomiast to czym został na kotek „opatulony” zostało kupione w okolicznym sklepie Delikatesy Centrum, bo ,nie oszukujmy się, ale wolicie wydać 12zł na papier do decoupage w Empolu czy kupić tak samo ładne zwykłe serwetki ale już za 2zł. No chyba że komuś się nie chce oddzielić od siebie trzech warstw serwetki (ale w tym wypadku polecam zrezygnować z dalszego tworzenia). Tak więc skończę już to gadanie i przejdziemy do naszego koteczka.

W skład tegoż oto panicza wchodzi:
  • kotek z Empola(jakby ktoś nie wiedział to chodzi mi o Empik)
  • serwetka w kwiatuszki (precyzyjniej potrzebna będzie górna warstwa i dolna, środkową wyrzucamy)
  • lakier do decoupage, oczywiście może to być też zwykły lakier do paznokci, ale uprzedzam że może być nawet cały pojemniczek tego lakieru bezbarwnego
  • klej wikol rozmieszany z wodą w proporcjach 1:1



     
      Pędzelek maczamy w roztworze kleju i wody. Następnie oklejamy biały kawałek serwetki wokół kotka od czasu do czasu maczając pędzelek w roztworze. Potem oklejamy warstwę serwetki w kwiaty tym samym pędzelkiem wokół kota. Na koniec smarujemy lakierem i gotowe.

    Troszeczkę nie wiedziałam jak to wytłumaczyć ale mam nadzieję że mnie rozumiecie. Jeśli jednak nie to piszcie w komentarzach, chetnie odpowiem.

    HOWK by Juliett

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz